Wybierz region

Wybierz miasto

    Kwesta Brata Alberta. Za pieniądze zebrane na cmentarzu wolontariusze kupią opał i zapasy na zimę dla najbiedniejszych

    Autor: (PIEL)

    2007-11-06, Aktualizacja: 2007-11-06 12:50 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    Ponad 2,5 tys. zł zebrało dwunastu wolontariuszy kłodzkiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Dzięki nim będzie można wspomóc najbardziej potrzebujących mieszkańców. Kłodzkie koło Towarzystwa Pomocy im. św.

    Ponad 2,5 tys. zł zebrało dwunastu wolontariuszy kłodzkiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Dzięki nim będzie można wspomóc najbardziej potrzebujących mieszkańców. Kłodzkie koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta działa od 7 lat. Od pięciu organizuje kwesty na cmentarzu w dniu Wszystkich Świętych.
    – Mieszkańcy chyba się już do nas przyzwyczaili i dlatego chętnie wrzucają datki do naszych puszek – mówi Mieczysław Kowalcze, szef koła w Kłodzku.
    Za pieniądze ze zbiórki zrobi paczki z żywnością, środkami chemicznymi i kupi opał na zimę. Rzeczy przekazane zostaną najbiedniejszym mieszkańcom miasta jeszcze w listopadzie.
    – W poprzednich latach z taką pomocą dotarliśmy do kilkudziesięciu rodzin mieszkających na ulicy Łukasińskiego i Śląskiej.
    W tym roku wolontariuszy od Brata Alberta zobaczymy jeszcze raz. W grudniu będą kwestować w kłodzkim rynku. Akcję „Dziewczynka z zapałkami”, z której dochód przeznaczony zostanie na sfinansowanie opału na zimę, zorganizują już po raz szósty.


    Już ponad ćwierć wieku
    Towarzystwo im. św. Brata Alberta działa w Polsce od 1980 roku. Pomaga ubogim i bezdomnym w duchu słów tego świętego: „Każdemu głodnemu dać jeść, bezdomnemu miejsce, a nagiemu odzież. Jak nie można dużo – to mało”. Brat Albert (Adam Chmielowski) żył w Polsce w latach 1845-1916.
    W pełni sił twórczych ten świetny artysta, przyjaciel Wyczółkowskiego, Witkiewicza porzucił karierę, by pomagać ludziom bezdomnym. Towarzystwo niesie pomoc potrzebującym już w ponad
    50 miastach w Polsce. Prowadzi schroniska i noclegownie dla mężczyzn, domy dla kobiet i matek z dziećmi.

    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)