(© Janusz Wójtowicz)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

18 nowych stacji miało pojawić się na wrocławskich ulicach już pod koniec sierpnia. Do dziś jednak ich nie ma, chociaż w niektórych miejscach (np. pl. Bema czy Pasaż Grunwaldzki) już stoją terminale. Dlaczego uruchomienie stacji się przeciąga?

Niemiecka firma, u której Nextbike zamówił stojaki i podzespoły elektroniczne do terminali, nie realizuje zlecenia. Podobno chodzi o problemy techniczne. Jakie konkretnie firma Nextbike nie chce zdradzić, bo to wewnętrzny problem kontrahenta. Jedyna partia stojaków, jaką Niemcom udało się ostatnio dostarczyć, była źle ocynkowana. Trzeba było ją odesłać, bo w takim stanie wystawiona na działanie deszczu szybko zaczęłaby rdzewieć. Firma twierdzi, nie może zamówić tego sprzętu u innego producenta, gdyż Niemcy mają na niego licencję. - pisze portal gazeta.pl

Czytaj też: Kontroler sprawdzi, czy korzystasz z roweru miejskiego legalnie

Do tej pory ustawiono jedynie 6 nowych stacji. Operator miejskiego roweru zapowiada, że kolejne 12 pojawi się już wkrótce, może nawet do końca października, jednak nie daje żadnych gwarancji, że zaczną działać w tym roku.

Więcej o sprawie na stronie wroclaw.gazeta.pl.

Zobacz nasz PRZEWODNIK ROWERZYSTY


Turystyka

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!