Kolejna porażka Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko. To już 12 meczów z rzędu

Damian Bednarz
Damian Bednarz
fot. Piotr Bidowaniec
Dwanaście porażek z rzędu zanotowali koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko w rozgrywkach Suzuki 1. ligi. Tym razem od naszego lokalnego zespołu lepszy okazał się zespół lidera.

Panorama Kłodzka -Klodzko.naszemiasto.pl na Facebooku

Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk nie pozostawili złudzeń miejscowym, kto jest lepszym zespołem. Gracze trenera Mantasa Cesnauskisa dominowali w każdym aspekcie koszykarskiego rzemiosła, prowadząc od początku, kiedy to za trzy punkty trafił Damian Pieloch, aż do końca spotkania.

Miejscowi mieli przebłyski dobrej gry, jak chociażby w pierwszej kwarcie, kiedy od stanu 5:19 doprowadzili do wyniku 14:19, tylko dzięki akcjom trzypunktowym. Rozmiary dominacji Czarnych pokazuje także fakt, że do przerwy koszykarze trenera Krysiewicza nie zdobyli ani jednego punktu spod samego kosza. Po pierwszej części gry zespół z powiatu kłodzkiego przegrywał 32:40 i pewne było, że zawodnicy muszą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, żeby tego dnia powalczyć z liderem.

Tak się jednak nie stało, a przyjezdni sukcesywnie powiększali swoją przewagę. I choć w trzeciej kwarcie kibice mogli zobaczyć skuteczną koszykówkę z obu stron, ta część meczu również padła łupem gości. W ostatniej części meczu koszykarze Zetkamy mieli więc odrobić 11 punktów, żeby myśleć o zwycięstwie. Niestety po raz kolejny ostatnia ćwiartka meczu okazała się najsłabsza w wykonaniu podopiecznych Jarosława Krysiewicza, którzy przegrali ją 13:30, a cały mecz 70:98.

W końcówce spotkania trener dał jeszcze odpocząć najlepszym zawodnikom, a na parkiecie pojawili się Artur Szymański i Maksym Rogalewski. Dwunasta porażka w sezonie stała się faktem.

Najlepszy w szeregach Zetkamy był Tomasz Ochońko, którzy rzucił 18 punktów. Wśród przyjezdnych brylowali Dawid Słupiński (21 punktów) i Damian Pieloch (17 punktów). Osiem asyst rozdał Adrian Kordalski, który jest jednym z najlepszych rozgrywających w tej lidze.

Zetkama Doral Nysa Kłodzko to jedyny zespół w dwóch najwyższych ligach koszykówki w Polsce, który nie wygrał jeszcze ani jednego meczu. Biorąc pod uwagę fakt, że w tym sezonie nie będą rozgrywane play-outy, a zamiast nich z ligą pożegnają się trzy ostatnie zespoły, to przed drużyną trenera Krysiewicza stoi nie lada wyzwanie. Już teraz do bezpiecznego miejsca w tabeli kłodzczanie tracą pięć zwycięstw. Do końca pozostało jeszcze 18 meczów.

Już w środę nasi zawodnicy zmierzą się w Warszawie z miejscowymi Dzikami (początek o godzinie 18), a w niedzielę we własnej hali zmierzą się z drużyną Elektrobud-Investment ZB Pruszków. Mecz rozpocznie się o godzinie 18, i podobnie jak starcie z Dzikami, rywalizacje będzie można obejrzeć na tvcom.pl.

Zetkama Doral Nysa Kłodzko - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 70:98 (14:19, 18:21, 25:28, 13:30)

Skład i punkty: Ochońko 18 (4×3), Nowakowski 16 (2×3), Kowalski 14 (3×3), Wojciechowski 10 (1×3), Nowicki 10 (2×3), Weiss 2, Krajniewski, Rogalewski, Szymański

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie