Koszykarze Zetkamy przegrali z Weegree AZS Politechniką Opolską

Damian Bednarz
Damian Bednarz
fot. Zetkama Doral Nysa Kłodzko
Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko nadal są jedyną drużyną w Suzuki 1. lidze mężczyzn, która nie wygrała jeszcze meczu.

Tym razem lepsi okazali się zawodnicy Weegree AZSPolitechniki Opolskiej, którzy pokonali Zetkamę 86:64. I choć wynik może wskazywać inaczej, wcale nie był to zły mecz zawodników z Kłodzka.
Ostatnimi czasy kibice kłodzkiego zespołu mogli się przyzwyczaić, że ich drużyna przegrywała dużą liczbą punktów. Tak było m.in. z Czarnymi Słupsk, którzy pokonali Nysę różnicą 28 „oczek” czy z Elektrobudem-Investment ZBPruszków (różnica 35 punktów). Tym razem jeszcze na początku czwartej kwarty była nadzieja na uzyskanie korzystnego wyniku.
W sobotnim spotkaniu zadebiutował Norbert Ziółko, który w ostatnich chwilach okienka transferowego zasilił Nysę przechodząc z drugoligowej Noteci Inowrocław. To 22-letni zawodnik występujący na pozycji rzucającego. Kilkukrotnie wystąpił na parkietach ekstraklasy w barwach HydroTruck Radom, a w minionym sezonie zagrał kilka spotkań w barwach Miasta Szkła Krosno. Zawodnik ten mierzy 189 centymetrów.
Sobotnie spotkanie w Opolu rozpoczęło się od prowadzenia miejscowych 6:0, którzy chcąc myśleć o awansie do play-off spotkanie z najsłabszą drużyną musieli wygrać. Sygnał do odrabiania strat dał Karol Nowakowski, który od kilku spotkań wyrasta na lidera kłodzkiego zespołu. Dobre spotkanie rozgrywał także Krzysztof Krajniewski, jednak zawodnicy Zetkamy nie byli w stanie doprowadzić do wyrówniania w pierwszej kwarcie. Zakończyła się ona wynikiem 24:19.
Jedyny remis w tym spotkaniu przyszedł dopiero pod koniec drugiej kwarty, kiedy to za sprawą celnego rzutu Pawła Nowickiego na tablicy świetlnej widniał wynik 42:42. Później skuteczniejsi byli miejscowi, którzy zaczęli powiększać swoją przewagę.
W pewnym momencie trzeciej kwarty goście doprowadzili jeszcze do sześciu punktów straty, jednak wszystko posypało się w momencie groźnie wyglądającej kontuzji Marcina Kowalskiego. Rozgrywający Nysy zderzył się z rywalem i odniósł kontuzję kolana. Zniesiony przez kolegów nie powrócił już do gry. Ostatecznie Weegree pokonało Zetkamę 86:64. W szeregach Nysy dobrze spisali się Paweł Nowicki (16 punktów), Krzysztof Krajniewski (15 punktów), Karol Nowakowski (13 punktów), a także Marcin Kowalski (8 asyst).
Kolejny mecz kłodzkiego zespołu już w środę, kiedy to podopieczni trenera Krysiewicza zagrają we Wrocławiu ze Śląskiem II Wrocław. A już w sobotę w kłodzkiej hali starcie z Pogonią Prudnik, która zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli.

WEEGREE AZS POLITECHNIKA OPOLSKA - ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO 86:64 (24:19, 24:23, 20:16, 18:6)

Skład i punkty: Nowicki 16 (2×3), Krajniewski 15 (3×3), Nowakowski 13, Weiss 8, Szymański 3, Dawdo 3, Wojciechowski 2, Bernecki 2, Ziółko 2, Kowalski, Jeziorowski

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie