Pijany kierowca wiózł trójkę dzieci. Wpadł dzięki zatrzymaniu obywatelskiemu

Damian Bednarz
Damian Bednarz
zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Czujnością i godną naśladowania postawą wykazał się mieszkaniec powiatu kłodzkiego, który zwrócił uwagę na podejrzanie jadący samochód. Mężczyzna zajechał mu swoim autem drogę, a kiedy pojazd się zatrzymał, uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę. Następnie powiadomił policjantów. 42-latek miał w organizmie 2,5 promila alkoholu i w takim stanie wiózł troje dzieci i nietrzeźwą pasażerkę. Dodatkowo uciekł z miejsca zdarzenia, ale policjanci szybko go zatrzymali. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Wczoraj w godzinach wieczornych dyżurny kłodzkiej komendy otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował, że jedzie najprawdopodobniej za nietrzeźwym kierowcą drogą krajową 33, który przewozi w swoim volkswagenie troje małych dzieci. Mężczyzna nie pozostał obojętny i zajechał mu drogę, uniemożliwiając tym samym dalszą jazdę.

-Pijany kierowca wykorzystał chwilę nieuwagi i uciekł z miejsca, gdzie został ujęty. Przybyli na miejsce funkcjonariusze już po chwili znaleźli leżącego na łące w zaroślach 42-latka. Po zbadaniu stanu trzeźwości mężczyzny okazało się, że ma 2,5 promila alkoholu w organizmie. Natomiast jego partnerka – pasażerka w aucie- miała 1,5 promila. To jednak nie wszystko. Jak się bowiem okazało, w pojeździe oprócz kierowcy znajdowało się troje małoletnich dzieci w wieku 6,9 i 11 lat, za których bezpieczeństwo również odpowiadał nietrzeźwy 42-latek - informuje asp. szt. Monika Kaleta z dolnośląskiej policji.

W związku ze skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Stracił również prawo jazdy. Policjanci przekazali bezpieczne już dzieci oraz pojazd krewnym.

42-latek odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Ponadto musi liczyć wraz ze swoją partnerką z konsekwencjami w Sądzie Rodzinnym za sprawowanie w stanie nietrzeźwości opieki nad małoletnimi dziećmi.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Wzorowa postawa przypadkowego świadka pomogła w uniknięciu tragedii i wyeliminowaniu potencjalnego zagrożenia na drodze. Takie zachowanie zgłaszającego jest wzorem do naśladowania dla innych.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie