Szukają krokodyla w Jeziorze Kunickim na Dolnym Śląsku!

Adrianna Szurman
Adrianna Szurman
W poszukiwania krokodyla w Jeziorze Kunickim zaangażował się Polski Związek Wędkarski po tym, jak otrzymał sygnał, że potężny gad może grasować w okolicy. To nie żart. O krokodylu w Jeziorze Kunickim zaalarmował instruktor uczący pływać przyjezdnych na desce surfingowej.

- Właśnie, kiedy pływał na desce, miał zderzyć się z... krokodylem i wpaść do wody. Twierdzi, że widział go wyraźnie - mówi Mariusz Ból z legnickiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego. - Choć wydaje się to nieprawdopodobne, nie mogliśmy zignorować takiej informacji. Od rana przeczesujemy dziś jezioro, ale trafiliśmy jedynie na lisa i parę dzików, które żyją na pobliskiej wysepce - zaznacza Pan Mariusz i dodaje, że nie znaleźli śladów krokodyla. - Jeśli rzeczywiście miałby pojawić się w Jeziorze Kunickim, to musiałby albo komuś uciec, kto hodował go na swojej posesji, o czym nie słyszałem. Albo musiałby zostać prze kogoś specjalnie tutaj wypuszczony - mówi Mariusz Ból.
Zdaniem wędkarza, wysoce prawdopodobne jest jednak, że instruktor rzeczywiście zderzył się z potężnym zwierzem, ale nie był to krokodyl, a wielka ryba. Mógł to być na przykład potężny sum, który może mierzyć ponad 2 metry i ważyć ponad 100 kg. Mogła to być także ogromna tołpyga, ważąca ponad 50 kg. - Jezioro jest zielone, całe w sinicach. Nie zdziwiłbym się, gdyby ten pływak zderzył się właśnie z sumem, oblepionym sinicami... - wyjaśnia pan Mariusz, ale niczego nie wyklucza. Jak dodaje, na dziś koniec poszukiwań. Zostaną wznowione dopiero w sobotę.
Zobaczcie naszej galerii potężne ryby, z którymi mógł pomylić krokodyla pływak z Jeziora Kunickiego

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Materiał oryginalny: Szukają krokodyla w Jeziorze Kunickim na Dolnym Śląsku! - Dolnośląskie Nasze Miasto

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 września, 16:43, MartinNL:

Dwa metry wzrostu suma? A jaka długość? 😁😄😁

Jakby zderzyl sie z krokodylem to by juz nie zdazyl nikomu o tym powiedziedziec. Krokodyl zadnej okazjii nie przepusci i by zaatakowal napewno tym bardziej ze w takich warunkach u nas byl by wyglodnialy i to bardzo. Zreszta nie wiem czy by przezyl w takich naszych warunkach woda za zimna jak dla krokodyla.

M
MartinNL

Dwa metry wzrostu suma? A jaka długość? 😁😄😁

Dodaj ogłoszenie