MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Czy wszystkie liście można dawać na kompost? Niektóre sprawią problemy. Sprawdź, na jakie liście uważać i co z nimi zrobić

Katarzyna Laszczak
Katarzyna Laszczak
Jesienne liście warto przeznaczyć na kompost, ale nie wszystkie do tego się nadają.
Jesienne liście warto przeznaczyć na kompost, ale nie wszystkie do tego się nadają. Utroja0/pixabay.com
Z liśćmi, które jesienią opadają z drzew, musi uporać się niemal każdy właściciel ogrodu. Można je wykorzystać w ogrodzie, i to na kilka sposobów, jednak liście niektórych drzew i krzewów mogą sprawiać problemy. Sprawdź, czy wszystkie liście nadają się do kompostowania lub okrywania roślin.

Spis treści

Co zrobić z opadłymi liśćmi?

Jesienne liście są kłopotliwe, bo trzeba je usuwać z trawników i ścieżek. Jednak ich opadanie to naturalny element funkcjonowania przyrody (i ogrodu), a w dodatku liście są cennym surowcem. Dlatego warto je wykorzystać. Podstawowe zastosowania to:

  • kompostowanie w ogólnym kompostowniku,
  • zrobienie ziemi liściowej,
  • wykorzystanie do ściółkowania roślin.

Jednak nasuwa się pytanie, czy wszystkie liście można wykorzystać w ten sposób? Niestety jest kilka gatunków, a także okoliczności, które mogą sprawiać problemy.

Pamiętajmy, że liści nie wolno palić w ogrodach i grożą za to wysokie kary.

Tych liści nie dawaj na kompost, ani nie ściółkuj nimi rabat

Przede wszystkim nie należy dawać na kompost liści, które są porażone przez choroby i szkodniki. Oczywiście jakieś pojedyncze chore liście nie zrobią szkody, ale jeśli całe drzewo jest dotknięte chorobą, nie dawajmy jego liści na kompost. To może dotyczyć m.in. brzoskwiń chorujących na kędzierzawość liści, czy azalii dotkniętych mączniakiem lub szarą pleśnią, ale też innych drzew i krzewów oraz chorób. Patogeny mogą przetrwać w kompoście lub ziemi liściowej i porażać kolejne rośliny. Ich aktywność zależy od czasu kompostowania, ale jeśli chcemy możliwie szybko uzyskać kompost nadający się do użytku, zrezygnujmy z tego.

Nie zostawiaj chorych liści pod drzewami i krzewami! Co z nimi zrobić?

Jednocześnie chore liście koniecznie trzeba wygrabić spod drzew i krzewów, bo zalegając pod nimi, przyczynią się do rozwoju chorób w kolejnym sezonie. Zwróćmy uwagę nie tylko na drzewa owocowe, ale też krzewy, w tym ozdobne, m.in. róże, które zapadają na cały szereg chorób grzybowych.
Dotyczy to również kompostowania innych roślin porażonych przez choroby – nie dawajmy na kompost, np. ściętych pędów floksów, piwonii, czy astrów bylinowych, które ścinamy jesienią, a które mają np. mączniaka czy szarą pleśń.
Liście i ścięte pędy chorych roślin należy przeznaczyć do utylizacji, np. jako odpady zielone.

Jakich jeszcze liści nie dawać na kompost?

Warto wiedzieć, że jest też kilka gatunków drzew, które mają wyjątkowo trwałe liście. I musimy liczyć się z tym, że będą rozkładać się dłużej niż inne. Należą do nich m.in.:

  • magnolie,
  • olchy,
  • topole.

Również liście gatunków zimozielonych, takich jak różaneczniki, mahonie, ostrokrzewy, bluszcze pospolite rozkładają się wyjątkowo długo. Wprawdzie nie spadają one masowo jesienią, ale rośliny również je wymieniają i w ciągu sezonu musimy się z nimi uporać.
Są także drzewa, których liście zawierają sporo garbników, które również spowalniają rozkład, a także nie służą innym roślinom. Należą do nich m.in. liście dębów i buków (nie używajmy ich do ściółkowania rabat).

Polecamy: Zrób ziemię liściową – to łatwe. Polecamy dwa skuteczne sposoby na kompost z samych liści

Co zrobić z takimi liśćmi?

W przypadku liści, które długo się rozkładają, mamy dwa wyjścia:

  • można je rozdrobnić (np. zbierając je kosiarką) i kompostować w takiej postaci,
  • uzbroić się w cierpliwość i liczyć z tym, że na kompost zdatny do użytku będziemy czekać dłużej.

Takie „trudne” liście można też przeznaczyć na osobną pryzmę, żeby nie opóźniały procesu powstawania całego kompostu, jakim będziemy dysponować.
Oczywiście sporo zależy od proporcji, bo jeśli długo rozkładające się liście są tylko dodatkiem do pryzmy, gdzie jest dużo innego materiału, a w dodatku mamy dużo pracowitych dżdżownic, to nie zrobią one dużej różnicy. Natomiast jeśli takich liści jest przewaga, warto się zastanowić nad ich osobnym kompostowaniem.

Co zrobić z liśćmi orzecha włoskiego?

Dość problematyczne są także liście orzecha włoskiego (i czarnego), a to z dwóch powodów. Po pierwsze – są duże i skórzaste, przez co długo się rozkładają. Po drugie – zawierają substancję, zwaną juglonem, która utrudnia wzrost wielu roślin. Juglon wprawdzie rozkłada się i traci swoje właściwości, jednak czas tego procesu zależy od warunków (trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy). Na kompost z liści orzecha trzeba więc długo czekać. Co zrobić z liśćmi orzecha? Możemy postąpić, jak z innymi „trudnymi” liśćmi do kompostowania, czyli rozdrobnić i cierpliwie czekać. Natomiast świeżo opadłych lepiej nie używajmy do ściółkowania roślin.

Uwaga na liście kasztanowca

Kasztanowce wprawdzie nie należą do najbardziej popularnych drzew ogrodowych, ale jeśli je mamy, ich liście lepiej przeznaczmy do utylizacji. Wynika to z faktu, że również należą do tych, które długo rozkładają się, ale ważniejsza jest profilaktyczna ochrona przed szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem. To bardzo groźny dla drzew i trudny do zwalczenia szkodnik kasztanowców, którego poczwarki zimują w liściach.

Polecjaka Google News - RegioDom

To przyda Ci się w ogrodzie

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tomasz Adamek na gorąco komentuje swój pierwszy występ we freakach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Czy wszystkie liście można dawać na kompost? Niektóre sprawią problemy. Sprawdź, na jakie liście uważać i co z nimi zrobić - RegioDom.pl

Wróć na klodzko.naszemiasto.pl Nasze Miasto