reklama

Kuchenne rewolucje w Dusznikach-Zdroju. Karczma u Sołtysa to teraz Karczma Bławatek [ZDJĘCIA]

Damian Bednarz
Znana restauratorka Magda Gessler odwiedziła w maju Duszniki-Zdrój, gdzie przeprowadzała „Kuchenne rewolucje” w „Karczmie u Sołtysa”, znajdującej się w dzielnicy Podgórze. Ostatni odcinek tego sezonu już można zobaczyć w platformie Player.pl, a emisja programu w TVN-ie zaplanowana jest na czwartek (28 listopada) na godzinę 21.30. Co to za restauracja?

„Karczma Bławatek” (dawna „Karczma u Sołtysa”) znajduje się w dusznickiej dzielnicy Podgórze. To spokojne, niezwykle urokliwe miejsce, gdzie dominuje zieleń i górskie krajobrazy. Właśnie tam, tuż obok legendarnej Willi Ewy Braun, znajdziemy „Bławatka”. Nie sposób go pominąć. To drewniany obiekt zbudowany w góralskim stylu. Co charakteryzuje restauracje odmienione przez Magdę Gessler, wchodząc do środka, czujemy się jak we własnym domu. Wszystko przez ciepły wystrój wnętrza.

A jak to się stało, że „Kuchenne rewolucje” zagościły w tym miejscu? - Pierwszy raz zgłosiliśmy się dwa lata temu. Przyjechali do nas ludzie z TVN-u, porobili zdjęcia, porozmawiali z nami. Jakiś czas później dostaliśmy telefon, że jest to za świeży lokal na rynku i rewolucje w naszej Karczmie się nie odbędą – mówi Klementyna Kopeć, właścicielka „Karczmy Bławatek”. Jak się okazało, nie była to ostatnia wizyta ludzi związanych z programem. W 2018 roku zapadła decyzja, że „Kuchenne rewolucje” w Dusznikach-Zdroju jednak się odbędą.

Kuchenne rewolucje. Karczma u Sołtysa zmieniła się w Karczmę Bławatek

Program kręcono w maju 2019 roku. Jak wspomina właścicielka, była to trudna praca, trwająca dwanaście godzin dziennie. -Rewolucje trwały pełne cztery dni. Pracowaliśmy od rana do wieczora, często nawet do północy. Było ciężko - wspomina Klementyna Kopeć.

W trakcie nagrania uczestnicy mają indywidualne rozmowy przed kamerą, w których trakcie zadawane są im pytania. Ich fragmenty możemy później zobaczyć na ekranie telewizora.

W czasie rewolucji przez pierwsze dwa dni restauracja była czynna. Załoga obsługiwała gości, wykonywała codzienne obowiązki i czekała na przyjście Magdy Gessler. Dopiero dwa kolejne dni przyniosły zamknięcie restauracji dla gości i intensywne prace przy rewolucji. Magda Gessler zdecydowała, że „Karczma u Sołtysa” zmieni się w "Karczmę Bławatek”. A czym właściwie jest ten bławatek?

To roślina, uznawana w Polsce za chwast polny. Charakteryzuje się pięknym, niebieskim kwiatostanem. W trakcie rewolucji restauratorka sięgnęła głęboko do korzeni regionu, do menu wprowadzając tradycyjne niemieckie potrawy, jadane przez ówczesnych mieszkańców tych terenów. I tak w karcie przygotowanej przez Magdę Gessler znajdziemym.in. zupę z baraniny, leberko z jajkiem czy ciastko kawowo-orzechowe. - Menu nawiązuje do czasów II wojny światowej – mówi Klementyna Kopeć.

W programie możemy się dowiedzieć, że właścielka pożyczyła od znajomego Włocha 1,8 miliona złotych. Jak mówił nam restauratorka, kwota ta została zawyżona w trakcie produkcji. - W rzeczywistości nie posiadam długów – mówi.

Tłumy po wieści o wizycie telewizji

W pierwszych dniach po nagraniach lokal pękał w szwach. -Nie było miejsca ani na tarasach, ani w środku. Na dole mamy salę, która często nie jest zagospodarowana i ludzie siadali tam i czekali na miejsca przy stolikach – opowiada Klementyna Kopeć.- Pracowało pięć doświadczonych kelnerek i sześciu kucharzy i mówiąc szczerze, nie dawaliśmy rady. Goście byli ciekawi, co zrobiła Magda Gessler i jak zmieniła to miejsce – dodaje. Co ważne, większość z tych osób powraca do „Bławatka”.

Największym zainteresowaniem z menu Magdy Gessler cieszy się zupa z baraniny, choć jak przyznaje Klementyna, nie jest w stanie pobić sprzedaży pstrąga, który jest regionalną potrawą. Wyjątkowym daniem w karcie jest leberko z jajkiem, podawane z zasmażaną kapustą i pieczonym kartoflem. -Leberko w prostszej wersji nazywane jest roladą rzymską. Jest to zawijane mięso wieprzowe, które piecze się w piecu z gotowanym jajkiem. Jak nazywała to pani Magda, takie jajko niespodzianka. Przed podaniem potrawę kroi się na porcje jak ciasto – mówi właścicielka „Bławatka”.

Co ważne, znana restauratorka po nagraniach programu dalej interesowała się losami restauracji. Jak wspomina Klementyna Kopeć, Magda Gessler często dzwoniła i pytała o różne szczegóły. - Odcinek nawiązuje do mojej relacji z siostrami, więc pytała o to, a także interesowało ją to, jak mi idzie w restauracji. Wysyłaliśmy sobie zdjęcia, prosiłam o porady – mówi restauratorka.

Słowa wsparcia do Klementyny płynęły także od innych uczestników rewolucji, którzy pisali wiadomości, a także radzili, jak poradzić sobie z niektórymi sprawami. Można więc śmiało stwierdzić, że uczestnicy „Kuchennych rewolucji” traktują się jak rodzina.

Kluczem są lokalne produkty

Jak podkreśla Klementyna Kopeć, kluczem w powodzeniu restauracji są produkty od lokalnych dostawców, a także te swojskie. -Jajka mamy od własnych kur, kaczki na rosół mamy swoje, biszkopt pieczemy sami, także warzywa sezonowe mamy ze swojego ogrodu. W pełni naturalne. Wiadomo, że nie wszystko możemy wyprodukować sami, więc to, czego nie możemy, zamawiamy od lokalnych dostawców – mówi właścielka „Bławatka”.

Zdaniem Klementyny Magda Gessler jest niezwykle ciepłą osobą, która rzeczywiście chce pomóc restauracjom „stanąć na nogi”. -Nie dziwię się jej, że czasem rzuca talerzami czy patelniami. Skoro restauratorzy wiedzą wcześniej, że będą mieli wizytę, a na kuchni znaleźć można pajęczyny czy wszechobecny brud. Ludzie mają możliwość się przygotować, więc takie show jest na własne życzenie właścicieli – mówi Klementyna Kopeć.

Zobacz kilka zdjęć z tego miejsca!

Czytaj także

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja również się wkurzyłam...Głównie z powodu braku komunikatywności osób, które pracują przy obsłudze gości. Jest tak coraz częściej...

G
Gość

Czy tylko mnie już k#rwica bierze, że gdzie nie pójdziesz tam ukraińcy? to w końcu polska knajpa w polskim uzdrowisku! A tu kelnerka- ukrainka, kucharze-ukraińcy! I w dodatku niemal kompletnie niekomunikatywni!

G
Gość
28 listopada, 11:55, Gość:

"bród «płytkie miejsce rzeki, jeziora lub stawu, przez które można przejść lub przejechać na drugi brzeg»"

https://sjp.pwn.pl/slowniki/bród.html

28 listopada, 13:43, Gość:

O, miło, że poprawiono błąd. :)

28 listopada, 22:43, Autor:

A jak mi teraz głupio 😏

Niepotrzebnie. :) Mylić się jest rzeczą ludzką, podobnie jak uczyć się, dlatego wskazałam błąd. Pozdrawiam. :)

A
Autor
28 listopada, 11:55, Gość:

"bród «płytkie miejsce rzeki, jeziora lub stawu, przez które można przejść lub przejechać na drugi brzeg»"

https://sjp.pwn.pl/slowniki/bród.html

28 listopada, 13:43, Gość:

O, miło, że poprawiono błąd. :)

A jak mi teraz głupio 😏

G
Gość

przyjaciel Włoch kasę zainwestował tylko pozazdrościć przyjaciela 😆

G
Gość

Jestem już 30 min i czekam na fantazje lodową A mąż na serdelki .

G
Gość
28 listopada, 11:55, Gość:

"bród «płytkie miejsce rzeki, jeziora lub stawu, przez które można przejść lub przejechać na drugi brzeg»"

https://sjp.pwn.pl/slowniki/bród.html

O, miło, że poprawiono błąd. :)

G
Gość

"bród «płytkie miejsce rzeki, jeziora lub stawu, przez które można przejść lub przejechać na drugi brzeg»"

https://sjp.pwn.pl/slowniki/bród.html

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3