Bunkry jak grzyby w okolicach Kłodzka. Pełne tajemnic, ukryte w lesie, znajdziesz je w lesie tuż za polską granicą ZDJĘCIA

Damian Bednarz
Damian Bednarz
Bunkier w pobliżu wsi Kraliky
Bunkier w pobliżu wsi Kraliky Damian Bednarz
Udostępnij:
Zapewne każdy miłośnik polskiego kina (i nie tylko) zna słynne już powiedzenie o bunkrach, a w zasadzie ich braku, które usłyszeć mogliśmy w kultowym już filmie "Chłopaki nie płaczą". Gdyby tylko chłopaki zamiast nad morze przyjechali do czeskich lasów w pobliżu przejścia granicznego w Niemojowie. Tam bunkrów jest cała masa! Zobaczcie niesamowite miejsca, przyprawiające o dreszczyk tuż koło Kłodzka.

Spis treści

Kralicki Region Fortyfikacyjny. Poznaj jego historię

Początki umocnień w tym miejscu sięgają lat 30-tych XX wieku. Powstały przed II wojną światową Kralicki Region Fortyfikacyjny w okolicach miasta Kraliky był wówczas najsilniej ufortyfikowanym terenem ówczesnej Czechosłowacji i jednym z najmocniej umocnionych odcinków granicy w Europie. Ich budowa jest związana z dojściem do władzy w Niemczech Adolfa Hitlera i rozwijaniem w tym kraju ogromnego przemysłu zbrojeniowego.

Dla wszystkich było jasne, że Europa jest w poważnym niebezpieczeństwie. Traktaty podpisane pod koniec I wojny światowej, które ograniczały m.in. produkcję broni, były coraz częściej łamane przez Niemcy i nikt nie wątpił, co z tego wyniknie. Czechosłowacja była jednym z najbardziej zagrożonych państw, ponieważ ludność niemiecka w strefie przygranicznej w wielu przypadkach stanowiła większość ludności tego obszaru i coraz częściej domagała się przyłączenia do Rzeszy.

Czechosłowacja była wówczas nieproporcjonalnie mniejsza od Niemiec, a nawet w przypadku mobilizacji liczebność wojsk nie mogła oprzeć się siłom wroga. Cała Czechosłowacja miała wówczas wybudować m.in. 1 276 ciężkich i ponad 15 tysięcy lekkich bunkrów, które miały być uzupełnione potężnymi twierdzami.

W pobliżu miasta Kraliki do 1938 roku, czyli do rozbioru Czechosłowacji, udało się zbudować 247 obiektów fortyfikacyjnych, a także naturalne przeszkody terenowe dla czołgów i piechoty.

Zobacz zdjęcia bunkrów:

Jak zobaczyć bunkry?

Jedną z propozycji może być wycieczka do Žamberské lesy, którą można rozpocząć już po polskiej stronie przy przejściu granicznym Niemojów - Bartošovice. Tuż przy nim znajduje się niewielki parking, gdzie można zostawić samochód.

Chętni mogą także wjechać do Republiki Czeskiej, co może nieco skrócić czas wycieczki.

Proponowana przez nas trasa:

Trasa: Bartošovice / Niemojów, przejście graniczne – Žamberské lesy | mapa-turystyczna.pl

Warto zwiedzić także:

  • Muzeum wojskowe w Kralikach
  • Muzeum wojskowe w Lickhovie
  • Muzeum Fortyfikacji – artyleryjska grupa warowna „Hůrka“

Zobacz zdjęcia

Bunkier w pobliżu wsi Kraliky

Bunkry jak grzyby w okolicach Kłodzka. Pełne tajemnic, ukryt...

Polecane teksty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Neo Tools

NEO TOOLS 81-551-L

253,12 zł160,00 zł-37%
miejsce #2

Columbia

Columbia Trailstorm Waterproof Black Solar

449,99 zł329,99 zł-27%
miejsce #3

Hi-Tec

Hitec Męska Kurtka Softshell Hi-Tec Neti Czarna

154,99 zł137,99 zł-11%
miejsce #4

Hi-Tec

Hi Tec Hitec Kurtka Męska Softshell Kars Black

169,99 zł157,89 zł-7%
miejsce #5

Helikon-Tex

Helikon Polar Patriot Pl Woodland Wz.93

289,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Irański reżim zaczyna się chwiać

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie