reklama

Morsowanie to bardzo fajne zajęcie! Sprawdzamy co u nich słychać

Maciej Ujwary
Archiwum prywatne
Okres jesienno-zimowy to dla wielu z nas bardzo ciężki czas w roku. Krótkie dnie, niska temperatura, deszcz lub śnieg sprawiają, że myśl o zaszyciu się pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty i dobrą książką towarzyszy nam przez większość dnia.

Wśród nas są jednak ludzie, którym mróz i śnieg nie są straszne, a zima jest przez nich lubiana i witana z wielkim uśmiechem, ponieważ właśnie o tej porze roku mogą czuć się jak ryby w wodzie, a dokładniej jak morsy w wodzie.

Grupa istnieje od dwóch lat, wcześniej nazywała się Morsy z Kudowy, jednak ze względu na to, że do kudowian dołączali ludzie z całej Polski, nazwa została zmieniona na Fun Mors. Sami o sobie mówią, że są grupą morsów, która miłuje się w dobrej zabawie i promowaniu aktywnego trybu życia. Wiek jest bez różnicy, wystarczą chęci.

A co skłania ludzi do wchodzenia do zimnej wody? -Morsowania jest poprawą stanu zdrowia. To jest główny powód, dla którego wchodzimy do zimnej wody. Kąpiele pobudzają czerwone krwinki, sprawiają, że stają się bardziej elastyczne, co oznacza mniejsze ryzyko zatorów w żyłach. Wzmacnia wydolność układu sercowo-naczyniowego. Kolejnym powodem jest to, że morsowanie uwalnia ogromne pokłady endorfin niwelujące stres i poprawia samopoczucie. Zawsze morsujemy w grupie a atmosfera jest wtedy wspaniała! - tłumaczy Agnieszka Jurewicz.

Morsem może zostać każdy chętny kto nie posiada zaburzeń kardiologicznych, chociaż bardziej doświadczeni amatorzy zimnych kąpieli radzą badania profilaktyczne każdemu, kto chciałby spróbować tej aktywności. A o tym, że nie jest to szkodliwe zajęcie może świadczyć fakt, że sami lekarze są morsami i polecają to zajęcie swoim pacjentom.

Morsowanie nie wymaga większych przygotowań. Najważniejsze jest odpowiednie nastawienie - trzeba przełamać swoje bariery. Myśl o tym, że woda jest zimna wzbudza co prawda pewne zaniepokojenie. Koniecznie trzeba mieć też ze sobą strój kąpielowy, ręcznik i obuwie.

-Krótka rozgrzewka przed wejściem aby pobudzić krążenie. Pierwsze wejścia trwają od 15 do 30 sekund. Następnie wychodzimy, znów rozgrzewamy ciało i wchodzimy jeszcze raz. Dobrze jest zrobić kilka serii, tak jak na siłowni - krótkie wejścia, po kilka razy. Morsując regularnie zwiększamy czas przebywania w wodzie do minuty. Gdy organizm jest już zahartowany kąpiemy się łącznie do 5 minut. Morsowanie jest po to aby pobudzać życie witalne. Pamiętajmy, że nie zamaczamy rąk i głowy, ponieważ przez te części ciała ucieka nam najwięcej ciepła - tłumaczy Agnieszka Jurewicz.

O tym, że taka aktywność ma wiele zalet, przekonała się osobiście pani Agnieszka, która dzięki temu wyleczyła zapalenie pęcherza. Jak mówi, od 8 lat stara się regularnie oddawać zimnym kąpielom. -Przez ten czas nie zachorowałam ani razu na grypę czy anginę. A jeśli złapie mnie przeziębienie to trwa maksymalnie półtora dnia - mówi.

Miłośnicy zimnych kąpieli spotykają się w każdą niedzielę o godzinie 13 nad zalewem w Lewinie Kłodzkim.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krystian

Super zabawa a przede wszystkim zdrowie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3