Nie żyje Kazimierz Adamajtis. Był wybitnym artystą z Ołdrzychowic Kłodzkich

OPRAC.:
Damian Bednarz
Damian Bednarz
fot. Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji Gminy Kłodzko
16 marca zmarł Kazimierz Adamajtis z Ołdrzychowic Kłodzkich. Był niezwykle szanowaną osobą w całej gminie Kłodzko. Zapamiętamy go jak wybitnego rzeźbiarza, malarza i poetę. Miał 72 lata.

Od wielu lat ściśle współpracował z Ośrodkiem Kultury, Sportu i Rekreacji Gminy Kłodzko. Był członkiem wielu komisji konkursowych podczas organizowanych festiwali, przeglądów, czy święta plonów.

Mieszkańcy zapamiętają go jako dobrego człowieka, zawsze niosącego pomoc.

-Odejście tej wspaniałej osoby jest wielką stratą dla całej społeczności lokalnej. Na długo Jego uśmiech i pasja zostanie zapamiętana w naszych sercach - czytamy na stronie Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji Gminy Kłodzko z/s w Ołdrzychowicach Kł.

Ostatnie pożegnanie pana Kazimierza odbędzie się 20 marca br. o godz. 14:45 na cmentarzu w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Ceremonię pogrzebową poprzedzi Msza Św. żałobna o godz. 14:00 w Kościele Parafialnym w Ołdrzychowicach.

O wspomnienie pana Kazimierza poprosiliśmy panią Mariolę Huzar, dyrektor Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko:

Pan Kazimierz Adamajtis, artysta i twórca ludowy z Ołdrzychowic Kłodzkich. Na każdym spotkaniu bibliotecznym z gitarą, dłutem, swoimi wystruganymi pracami w drewnie, kilkoma zapisanymi zeszytami przemyśleń, poezji i wspomnień z lat szkolnych… Ludzie go kochali i chcieli go słuchać…
Trudno pisać o nim w czasie przeszłym… Nie tak miało być… Tyle było jeszcze wspólnych planów…
Przyjaciel Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko od zawsze… Twórca statuetki Listopadowego Liścia Adamajtisa w Międzygminnym Konkursie Recytatorskim Poezji Patriotycznej (9 edycji) i tak już zostanie. Swoimi obrazami na licytację zasilał program stypendialny im. Grzegorza Ciechowskiego w gminie wiejskiej Kłodzko. Mieliśmy okazję wspólnie zorganizować Międzynarodowy Plener Artystyczny, gdzie powstało wiele pięknych obrazów…
Zawsze zaskakiwał swoimi historiami z życia… Przekazał kilka swoich rzeźb na potrzeby polskiego serialu kryminalnego pt. „Znaki”, który był kręcony w Górach Sowich i Górach Stołowych. Reżyserem filmu jest Jakub Miszczak. Jego rzeźby w drewnie i obrazy olejne znajdują się w prywatnych zbiorach w Polsce, Niemczech, USA, Francji i Anglii. Realizował wystawy indywidualne i zbiorowe na Ukrainie i w Polsce. Opowiadał o rzeźbach, które wykonuje z każdego zbędnego kawałka drewna, aby nic się nie zmarnowało. Dlatego też są różnej wielkości, a najwięcej tajemnicy skrywają te najmniejsze…
Artysta był bardzo dumny z wyróżnienia, które otrzymał podczas 7. Dolnośląskiego Przeglądu Twórczości Ludowej i Artystycznej RĘKODZIEŁO 2013 w kategorii rzeźba za pracę „Patronka”.
Kiedyś opowiedział smutną historię drzewa owocowego (śliwki), którą dopadła choroba od korzeni. Biblia mówi, że takie drzewko należy spalić, ale Pan Kazimierz wykorzystał jej zdrowy kawałek i powstało kolejne dzieło.
Jego historia ziemska dobiegła końca… Niech będzie dla niego początkiem nieziemskiej działalności artystycznej…

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie