Ołdrzychowice Kłodzkie. Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod kościołem

Dawid Sarysz
Dawid Sarysz
Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów.

Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.
Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów. Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE. History Hiking
Udostępnij:
Ekipa popularnego kanału YouTube „History Hiking” oraz naukowcy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie szukają krypt, które mają znajdować się pod kościołem św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich na Dolnym Śląsku.

Zapiski o tajemniczych podziemiach odkryto w kronikach parafialnych, teraz ekipa filmowców i badaczy chce dostać się do wnętrza podziemnego labiryntu.

Odcinek History Hiking przedstawiający badania w ołdrzychowickim kościele

- Czytając niemiecką kronikę kościoła napotkaliśmy na fragment, który mówi o tym, iż pod ołtarzem znajdował się piaskowiec. Gdy przesunięto ten piaskowiec ukazać miało się wejście do krypty - mówi ks. Stefan Łobodziński, proboszcz ołdrzychowickiej parafii. - Ostatnio również udało mi się dotrzeć do zapisków z 1733 roku mówiących, że przy budowie kościoła powstała krypta dla ofiarodawców i fundatorów świątyni...- Wspomina proboszcz. Łobodziński.

Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów
Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów.

Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.History Hiking

- W kronice znajduje się również zapis ostatniego niemieckiego proboszcza parafii Ulensdorf (dziś Ołdrzychowice Kłodzkie) mówiący o tym, że ktokolwiek chciałby znaleźć kryptę może to zrobić stukając w posadzkę i szukając tak zwanych dźwięcznych płytek - mówi Łukasz Kazek z History Hiking.

Żeby dostać się do środka owianych tajemnicą krypt, należy najpierw przeprowadzić badania nieinwazyjne, na które zgodę wyraził konserwator zabytków. W ruch poszedł georadar, który ma pomóc zlokalizować puste przestrzenie pod posadzką zabytkowego kościoła.

- Sonda georadaru wysyła sygnał pod posadzkę kościoła i odbija się od elementów, których się spodziewamy, czyli na przykład krypty - tłumaczy prof. Sławomir Porzucek z Katedry Geofizyki, Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska, AGH w Krakowie.

Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów
Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów.

Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.History Hiking

Prace w neoromańskiej nekropolii prowadzą, oprócz prof. Porzucka, prof. Tomasz Lipecki, dr inż. Monika Łój oraz dr inż. Jerzy Karczewski. Wyniki pomiarów, które zostały przeprowadzone w kościele, muszą zostać teraz zinterpretowane przez naukowców. Gdy przypuszczenia potwierdzą się, następnym krokiem będzie - o ile wyrazi na to zgodę konserwator zabytków - wykonanie odwiertów lub nawet eksploracja podziemi.

Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w krypcie mogło zostać złożone ciało długoletniego XIX wiecznego proboszcza oldrzychowickiej parafii Josepha Keglera .Był pierwszym pracującym naukowo historykiem hrabstwa kłodzkiego. Znalezienie jego trumny było by wielkim sukcesem.

Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów
Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów.

Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.History Hiking

Wywiad z ks. Stefanem Łobodzińskim, proboszczem parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich

- Od kilku dni grupa naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej prowadzi badania na terenie kościoła. Co to za badania?
Ks. Stefan Łobodziński: W kościele parafialnym badamy fragment z historii parafii, zapisanej w kronice parafialnej przez proboszczów przedwojennych, o istnieniu krypty. Wejścia nie ma, ale wg. danych z kroniki było takowe koło ołtarza głównego, który stał w innym miejscu niż obecnie. Grupa naukowców bada georadarem cały kościół aby sprawdzić czy te historyczne informacje się potwierdzą.

- Przy tej okazji grupa filmowa kanału History Hiking realizuje zdjęcia do trzech odcinków programu o przykościelnym Mauzoleum rodu von Magnis jak również poszukiwań wspomnianej krypty w kościele. Kiedy ksiądz proboszcz tutaj przybył parę lat temu to stan techniczny mauzoleum był w nie najlepszej formie. Teraz to się zmieniło i można nawet to wyjątkowe miejsce odwiedzić.

Ks. Stefan Łobodziński: Obiekt sam w sobie, jako zabytek, z bogactwem wyposażenia, jest naprawdę przeciekawy. Natomiast stan tego obiektu nadal wymaga remontu, odnowienia, przywrócenia dawnego blasku i to jest daleka droga. W 2016 roku przyszedłem do tej parafii i rozpoczęliśmy działania od uporządkowania mauzoleum, żeby je udostępnić turystom, fanom historii, bo wcześniej to miejsce było zamknięte a wnętrza służyło jako składowisko. Stały tam ławki z kościoła, kiedy był remontowany, maszyny stolarskie i dekoracje kościelne. Po uporządkowaniu, przy okazji, odnalazły się oryginalne ławki z czasów powstania mauzoleum, które wstawiliśmy. Również uporządkowaliśmy dół mauzoleum, gdzie znajduje się krypta, którą także udostępniliśmy zwiedzającym.

O mauzoleum pisaliśmy tutaj. Zobacz unikatowe zdjęcia grobowców i ich zawartości.

- Mauzoleum jest dwupoziomowe. W górnej części znajduje się kaplica, a w dolnej krypta z ośmioma grobowcami, w których pochowani są przedstawiciele skoligaconych rodów Magnisów i Oppersdorfów.

Ks. Stefan Łobodziński: Taki był zamysł ówczesnych właścicieli części Ołdrzychowic Kłodzkich, żeby zrobić kaplicę grobową dla wszystkich przedstawicieli tego rodu. Przygotowano, jak widzimy, osiem sarkofagów. Zajętych jest tylko trzy. Reszta jest pusta. Być może nie spodziewali się, jak wielu ludzi na świecie, wybuchu II wojny światowej, która przekreśliła ich pobyt tutaj i działalność. Sarkofagi są w dobrym stanie zewnętrznym. Nie były plądrowane przez wojska radzieckie, które tędy przechodziły. Ani mauzoleum, ani kościoły, ani plebania ani ośrodek zdrowia, również fundacji magnisowkiej, nie były plądrowane. Tylko zamek, dzieła sztuki, stare księgi, zapisy nutowe wielu artystów były zagrabione, a tutaj wszystko zachowało się w oryginale. Czas zrobił jednak swoje. Po 1990 roku mauzoleum przestało być salką katechetyczną i zostało zamknięte. Dach przeciekał, zalało i skruszyło tynki, malowidła poodpadały, choć były wtórne. Obecnie staramy się o środki na remont. Pisaliśmy do ministerstwa, marszałkowska, konserwatora i gminy. Na razie nie zyskujemy aprobaty na dotację.

Chcą dostać się do nieznanych i zapomnianych krypt pod jednym z dolnośląskich kościołów.

Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Ołdrzychowice Kłodzkie. Chcą dostać się do nieznanych i zapo...

- Oprócz niezwykłego mauzoleum, sam kościół parafialny jest również niesamowitą perełką wartą obejrzenia.

Ks. Stefan Łobodziński: Wielu odwiedzjących jest zachwyconych pięknem świątyni. W roku 2011 została odnowiona. Zarówno wnętrze jak i dach oraz elewacja zewnętrzna. Na szczególną uwagę na pewno zasługuje patron parafii i kościoła św. Jan Chrzciciel - neobarokowy ołtarz główny z 1876 r., organy z końca XIX w., ambona, a w prezbiterium freski związane z działalnością patrona.

- Kościół św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kł. to także miejsce kultu. Również w mauzoleum, raz w roku, w Dzień Zaduszny (2 listopada) odprawiania jest msza za fundatorów i spoczywających w krypcie. To wyjątkowy znak pamięci o historii, przeszłości, o tych ludziach. To znany ród na tych terenach.

Ks. Stefan Łobodziński: Program History Hiking miał za zadanie przybliżyć postacie i działalność rodu Magnisów oraz mauzoleum. Linia ołdrzychowicka tego rodu wywodzi się z Bożkowa. Zanim trafili do Bożkowa były czeskie Strasznice a wcześniej byli w Lombardii we Włoszech. Niektóre źródła podają, że rodem wywodzą się ze Szwecji. Ze Szwecji trafili do Włoch, potem do Czech a następnie na tereny dzisiejszej Polski, w tym do Ołdrzychowic Kł. Na tę ich możność i wielkość wpływało to, że byli twórczy i przedsiębiorczy. W Ołdrzychowicach Kł. była unikatowa rasa owiec – Merynosy, sprowadzona przez Magnisów. Zbudowali przędzalnię, unikatowy park. Tutaj bardzo wcześnie był telegraf. Dzięki swojej działalności mieli duży wpływ na kulturę, społeczeństwo oraz sprzyjali Kościołowi, tutejszej parafii. Pierwszy właściciel tej części Ołdrzychowic, Aleksander von Magnis pochowany w Bożkowie, zmarł w tym samy roku co historyk ks. Józef Kegler. Mówi się o ich wielkiej przyjaźni. Dlatego przypuszczamy, że jeśli istnieje krypta, tutaj w kościele, to najprawdopodobniej, że względu na tę przyjaźń oraz cenienie sobie ks. Keglera, Magnisowie zezwolili na pochowanie go w krypcie w kościele. To są nasze przypuszczenia, jedna z hipotez. Jednakże jest ona wysoce prawdopodobna. Badania naukowców z Wydziału Geodezji Akademii Górniczo-Hutniczej mają to rozstrzygnąć.

Jak tylko poznamy wyniki tych badań powiadomimy Was o tym.

Ołdrzychowice Kłodzkie to nie tylko kościół czy mauzoleum

Dariusz Giemza: Mamy wybitne postacie, które tutaj bywały: John Quincy Adams (były prezydent USA), Joseph Kegler (historyk), Karol Antoniewicz (twórca najpiękniejszej polskiej pieśni majowej "Chwalcie łąki umajone") czy królowa Luiza. W kościele, w lewej nawie, jest obraz znanego malarza Hieronima Richtera. W Ołdrzychowicach Kł. powstała pierwsza lokomotywa na Śląsku w zakładach Hermanna Dietricha Lindheima (później zakłady Lech). Obok jest pałac Oppersdorfów skoligaconych z Magnisami (obecnie siedziba prowincjalna sióstr Franciszkanek). Mauzoleum to również muzeum. Ksiądz proboszcz Stefan Łobodziński gromadzi również cenne eksponaty. Odnalazł nie tak dawno relikwie Krzyża Świętego, które były ukryte w prywatnej kaplicy nad ołtarzem, gdzie przebywali Magnisowie. Można zobaczyć przepiękne ornaty, które hrabia von Magnis podarował parafii, cenne księgi i inne. Można zakupić książki i pamiątki poświęcone historii tych miejsc.

Mauzoleum można zwiedzać

Znajduje się w Ołdrzychowicach Kłodzkich przy ul. Kłodzkiej 63. Należy wcześniej telefonicznie umówić się na zwiedzanie z przewodnikiem pod numerem tel. 517 353 657.

Mauzoleum rodu von Magnis na portalu społecznościowym

Ekskluzywny wywiad z Łukaszem Kazkiem

Przeczytajcie wyjątkowy wywiad z Łukaszem Kazkiem, który udzielił specjalnie naszej redakcji na planie kolejnych odcinków History Hiking

Jesteśmy na plnie History Hiking! Zobacz, od "kuchni", jak to się robi oraz wywiady z twórcami

Poprzednie odcinki, które opublikowaliśmy

Panorama Kłodzka -Klodzko.naszemiasto.pl na Facebooku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie